Ferie dobiegają końca. Niestety! Pozostaną po nich jedynie wspomnienia - w moim przypadku bardzo miłe. Najlepiej wspominać będę jednak zeszłą sobotę, kiedy wybrałam się na wycieczkę do Krakowa, po drodze zahaczając o miejscowość Krzeszowice, w której w planach miałam zwiedzenie Pałacu Potockich, który samotnie stoi, powoli niszczejąc. Plan nie do końca się powiódł, lecz pragnę powrócić tam i zobaczyć go w całości (czynniki zewnętrzne niestety na to nie pozwoliły). W samym Krakowie spacerowałam po ulicach Starego Miasta, popstrykałam kilka fotek, które przedstawię poniżej. Za ten wypad chciałabym podziękować również wspaniałemu Towarzyszowi! :)
Enjoy!
Już za moment biorę się za pisanie kolejnej notki - taki prezent z okazji końca ferii :)
Całuski ;*
"W samym Krakowie" XD
OdpowiedzUsuńczemu muszę mieć skojarzenia XD
bo jesteś zboczuszkiem, huehuehuehu
Usuń