Notka dosyć spóźniona, ale jakoś nie umiałam znaleźć ostatnio czasu by coś napisać. Zdjęcia z mojego Edenu - Klubu Jeździeckiego Zbrosławice, czyli jak się można spodziewać, na zdjęciach będą konie, konie i jeszcze raz konie :). Niestety nie jest ich wiele, jednak w natłoku zajęć, jakie tam wykonywałam (pracowałam tam przez 10 dni jako waletka - przynieś, wynieś, pozamiataj, sprzątnij kupę na ujeżdżalni, pomóż poprawić strzemiona, sprawdź, czy konie są czyste). Oczywiście serdecznie zapraszam do obejrzenia :)
Enjoy!
| Te zdjęcie jest chyba najlepszym dowodem na to, że się nie obijałam! :) |
Na dziś to tyle. Powinnam wrócić w przyszłym tygodniu - od jutra już zaczynam gorączkę przedweselną :P.
Całuski ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz