Światło nie było takie, jak trzeba. Wymówka najlepsza dzisiejszego dnia. No i brak pomysłu. Bo to też. Te dwa czynniki zmieniły całkowicie koncepcję naszej sesji z Alą. Postanowiłyśmy połączyć kilka pomysłów w jeden, z czego wynikła dziwna mieszanka wybuchowa, której efekty możecie podziwiać poniżej.
Enjoy!
... A na koniec bomba zegarowa :
Całuski ;*
ostatnie <3 /Pasia
OdpowiedzUsuńMmmmraaau ale czikita <3
OdpowiedzUsuń